zachowania pokarmowe – lek. wet. Jakub Kliszcz

     Króliki, świnki morskie oraz szynszyle to zwierzęta wyłącznie roślinożerne, choć obserwacje pokazały, że niektóre szynszyle mogą polować na owady a następnie je zjadać. W warunkach naturalnych okres największej aktywności związanej z jedzeniem przypada na godziny poranne i wieczorne, kiedy konsumowane jest około 70% dobowej dawki pokarmu. Masa przewodu pokarmowego wraz z zawartością stanowi u zdrowego zwierzęcia od 10 do 20% całej masy ciała. Brak treści w jakimś odcinku przewodu pokarmowego zawsze jest patologią.

Prawidłowe pobieranie pokarmu powinno wyglądać następująco:

W przypadku królików i świnek morskich zjadany pokarm jest kilkukrotnie nagryzany za pomocą siekaczy, a uzyskane w ten sposób kęsy pokarmowe za pomocą warg i języka przesuwane są w głąb jamy ustnej na zęby policzkowe. Z reguły dane zwierzę nagryza pokarm cały czas równą ilość razy – np. 4 ugryzienia, potem żucie (obserwacja własna), choć w pośpiechu w trakcie żucia może co jakiś czas dogryzać kolejne porcje. W przypadku pokarmów podłużnych (np. źdźbła trawy) materiał jest odgryzany lub rzadziej odrywany siekaczami przy podstawie a następnie bez upuszczania czy wypluwania od razu trafia pod zęby policzkowe dzięki ruchom języka i warg. Żucie powinno być symetryczne, to znaczy kolejne serie kęsów pokarmowych powinny trafiać raz na jedną a raz na drugą stronę szczęk. Jedzone źdźbło w trakcie wciągania go do ust i rozcierania zwykle wędruje z prawego kącika ust do lewego. Głowa w trakcie żucia powinna być wyprostowana, nie skręcona na żadną ze stron. Zazwyczaj dane zwierzę zaczyna przeżuwanie nowej porcji pokarmu zawsze tą samą stroną – np. prawą (obserwacja własna). Prawidłowa szybkość żucia to około 120 ruchów żuchwy w prawo i w lewo na minutę. Króliki i świnki nie trzymają pokarmu w dłoniach. Czasami tylko przytrzymują go dociskając do ziemi. Połykanie jest trudne do zaobserwowania w trakcie prawidłowej czynności jamy ustnej i gardła. Powinno odbywać się szybko, bez ruchów głową czy wokalizacji.

Szynszyle z kolei jedzą w pozycji stojącej na tylnych kończynach przytrzymując przednimi kończynami pokarm. Mogą łapać kawałki pożywienia w dłonie lub zęby i przemieszczać się z nimi (zwykle w miejsce z którego mają lepszy widok na okolicę). Szynszyle pewnie czujące się w swoim środowisku mogą nie opuszczać miejsca w którym znalazły pokarm. Przystępując do spożywania zwierzę odgryza siekaczami niewielkie kęsy trzymanego dłońmi jedzenia i używając języka przerzuca je na zęby policzkowe. Długie źdźbła rozcinane są siekaczami na krótsze fragmenty i także podkładane pod trzonowce. Żucie u tego gatunku jest wolniejsze. Pozycja głowy oraz połykanie wyglądają podobnie jak u świnki i królika. Szynszyle dość często wypuszczają z rąk fragment pokarmu który trzymają i sięgają po następny. Poza tym mogą „wypluwać” zgryziony siekaczami kęs.

U wszystkich gatunków występuje zjawisko koprofagii będące sposobem na odzyskanie cennych wartości odżywczych pochodzących z rozkładu bakteryjnego. Króliki wydalają cekotrofy w postaci lepkich i silnie pachnących kuleczek złączonych w gronka. Czynią to z reguły późnym wieczorem lub wcześnie rano (stąd nazwa – kał nocny). U zdrowego zwierzęcia akt koprofagii jest trudny do zaobserwowania, gdyż cekotrofy wyjadane są w czasie defekacji. Królik pochyla się i ostrożnie wyjmuje siekaczami grudki kału bezpośrednio z odbytu. Ta czynność powtarzana jest kilku/ kilkunastokrotnie w trakcie aktywności perystaltycznej jelita ślepego i okrężnicy. Pozostawione przez królika niezjadane cekotrofy mogą być objawem zaburzeń żołądkowo-jelitowych ale także innych schorzeń czy stresu psychicznego. O takiej sytuacji powinno się każdorazowo informować lekarza. Świnki morskie i szynszyle nie wydalają cekotrofów tak jak króliki, a grudki kałowe nie różnią się morfologicznie od siebie. Zjadanie kału odbywa się zatem tak jak jedzenie normalnych cząstek pokarmu. Świnki czy szynszyle mogą nie konsumować swoich odchodów w całości i pozostawione przez zwierzaki nadgryzione bobki nie powinny niepokoić właściciela.

Wszystkie odstępstwa związane z pobieraniem pokarmu, gryzieniem, żuciem i wydalaniem kału, zarówno pod kątem ilości jak i jakości powinny zwracać uwagę właściciela. Obserwacja charakterystycznego zachowania podczas jedzenia (któremu roślinożercy poświęcają znaczną część życia) pozwala na wczesne wyłapywanie wielu schorzeń, więc zawsze warto spędzić trochę czasu na naukę zwyczajów pokarmowych swojego zwierzaka.

Na koniec warto wymienić związane z żywieniem bezwzględne wskazania do wizyty w lecznicy weterynaryjnej. Są to: odruchy wymiotne lub zachowanie przypominające wymioty, ślinienie, wzdęcie (nagłe powiększenie obrysu jamy brzusznej), biegunka (u królika nie mylić z cekotrofami), brak apetytu trwający dłużej niż 4 – 5 godzin i brak oddawania kału przez dłużej niż 5 godzin

lek. wet. Jakub Kliszcz
http://jakubkliszcz.com/

 

Copyright@ 2015 Niezłe Ziółko. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie treści i zdjęć bez pisemnej zgody firmy Niezłe Ziółko jest zabronione!